Jesteś tutaj

Strona główna

Relacja rodzinki Spychalskich

Witam!

Kilka dni temu wróciliśmy z Beskidu Śląskiego, gdzie przez kilka dni mieszkaliśmy w schronisku Klimczok. Pobyt tam wygraliśmy w zeszłorocznej edycji konkursu „Turystyczna Rodzinka”. Tych kilka dni, chociaż fizycznie bardzo wymagających, pozwoliło nam całkowity „reset” od codziennych obowiązków.

Sam wyjazd zaczął nam się pod górę… i to dosłownie – ze Szczyrku, gdzie zostawiliśmy samochód, do schroniska musieliśmy pokonać pieszo 434 m przewyższenia z wieeeloooma kilogramami na plecach. Pewnie łatwiej by nam było, gdyby we wnoszeniu ekwipunku pomógł nam nasz pierworodny. Póki co jednak, to on w nosidełku zajął jedne z pleców rodziców.

Po zakwaterowaniu mogliśmy przystąpić do weryfikacji planów i ostatecznego ustalenia tras na najbliższe dni. Choć było to zaledwie kilka dni, udało nam się przejść i zobaczyć dosyć dużo: Skrzyczne z pięknymi krajobrazami  i psem-ratownikiem, będącym jednocześnie maskotką turystów, sportowy Szczyrk, Klimczok z niezwykle osobliwą chatką – „miniminischorniskiem”, Szyndzielnię z ciekawie urządzonym schroniskiem, schronisko Dębowiec z panoramą na Bielską-Białą, Żywiec z pięknym parkiem i… krową na jego trawniku oraz Istebną i trójstyk granic.

Na szczególną uwagę zasługuje też samo schronisko Klimczok. Bardzo ciepłe przyjęcie, czysty i przestronny pokój, przepyszne jedzenie i, co więcej, podawane w ogromnych ilościach! Co dla nas równie ważne, podczas wyjazdu do gustu juniorowi przypadło nosidełko, które zastąpiło używaną w zeszłym roku chustę.

W Beskidzie Śląskim byliśmy po raz pierwszy. I ciężko nam powiedzieć, czy trafilibyśmy tam, gdyby nie ta okazja. Tym bardziej zatem raz jeszcze dziękujemy za wyróżnienie i pozdrawiamy, ale już z nizin – z najstarszego miasta w Polsce :)

Asia, Bartek i Wojtuś Spychalscy

 

Załaduj pliki: 

Partnerzy

 

Wspierają nas

Patroni honorowi:

MSiT

Logo POT

Rodzina PTTK wspiera

Karta Dużej Rodziny

 

Współpraca